Koń Trojański

IMG_1659

Od zawsze był pan Maciek, później jego brat, też M.

Odmiany mi się zachciało. Równouprawnienia jakiegoś. Wyrównywania szans.

 

Więc jest kobieta.

Na dodatek piękna i to taka co zna się na rachunku różniczkowym.

 

Sama ją sobie na portalu internetowym znalazłam, sama się z nią umówiłam i sama do domu zaprosiłam.

Swoją drogą, znałyście kiedyś piękne kujonki?

Albo miałyście koleżanki co to matematykę studiowały?

No pewnie że nie. Ładne dziewczyny szły na socjologię, medycynę, prawo ale w życiu na polibudę.

 

Mój nos zawiódł. Zawiodła mnie moja intuicja i życiowe doświadczenie

 

Przyjechała.

Komitet powitalny składający się z MOICH trzech M czekał na nią przed drzwiami .

Brakowało tylko bukietu tulipanów. Jak babcię kocham.

 

Nie wyszłam.

Wkładając naczynia do zmywarki rzuciłam mimochodem okiem lewym w bok.

Zazezowałam znaczy się..

Oczom moim ukazał się widok jak z amerykańskiego serialu o czarownicach. Nowo przybyła z syrenim chichotem odrzuca swoje blond kłaki (sięgające pasa) do tyłu i rozsiewa po MOIM ukochanym domu (domu pełnego mężczyzn, MOICH ) całą gamę  , młodziutkich, cudownych,  kobieco-agresywnych, zaczepnych feromonów…

 

Urok rzuca znaczy się, trafiając na podatny testosteronowy grunt czyli MOICH samców.

Zezując dalej, (a mogłam sobie na to pozwolić bo panna stała tyłem do mnie), zobaczyłam  rozdziawioną buzię małego M wpatrzonego w nią jak w królewnę Zosię co najmniej, czerwone, zaognione  poliki starszego M i głupawy ale szczery uśmiech na twarzy mojego męża M.

No jasne. Spodobała się wszystkim czem.

 

Gdy już zamknęły się za nimi drzwi pokoju starszego M .

Mąż M przystąpił do komentarzy, których absolutnie nie mógł się  doczekać.

-widziałaś ją?

-tylko od tyłu niestety-udawałam  że nic a nic wdzięki i uroda nowo przybyłej mnie nie obchodzą

-jezuuniuuu, musisz ją zobaczyć jak będzie wychodziła! No absolutnie fantastyczna!

Masakra, jak córka Cindy Crowford! I nawet pieprzyka na policzku ma-gadał jak nakręcony.

Usłyszałam jeszcze że jest inteligentna, kulturalna, z klasą i z dobrego domu . Ciekawe ile się można dowiedzieć o kobiecie przez trzy minuty rozmowy na korytarzu.

Nie mogłam tego przegapić gdy tylko skończyła lekcję poleciałam zapłacić za zajęcia.

 

I wiecie co? Mieli rację. Jest fantastyczna.

Piękna.

Kulturalna.

Skromna.

I na pewno z dobrego domu.

 

***********

-i co synek, podoba ci się nowa pani od matematyki-spytał wieczorem mąż M starszego M

-taaaaaaa, baldzo!!!!-odpowiedział nie pytany mały M

-oczywiście, bardzo dobrze tłumaczy i nie wiem czy przypadkiem nie będę potrzebował dwóch lekcji w tygodniu.

Co te baby z chłopami robią!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s