Pokochać siebie

IMG_3386

-Boże Magda jak ty świetnie wyglądasz!-strzeliła mi komplement Syla, jak już do niej weszłam i rozpłaszczyłam się, a że umiem doskonale przyjmować komplementy odpowiedziałam krótko:

-wiem

-przyznaj się, byłaś na jakimś super odmładzającym zabiegu , no opowiadaj co robiłaś?

-nic, nigdzie nie byłam!

-no to na pewno łikendzik w spa był, ty to masz męża zawsze cię gdzieś zabiera..

-Syla, uspokój się nic się nie upiększyłam, nigdzie nie byłam, ja po prostu….zresztą zaraz wszystko ci opowiem tylko najpierw zrób kawę

-Stop!Nie mów! Wiem!Wiem!Z a k o c h a ł a ś  się!

Uśmiechnęłam się pod nosem przypominając sobie jak to jest gdy się jest zakochanym…

Błyszczące oczy, gładka rozanielona twarz, chęć przenoszenia gór…

Zawsze gdy byłam zakochana to dobrze wyglądałam . Fakt.

Spojrzałam na Sylę przebierającą nogami abym jej w końcu powiedziała kim on jest…

-Syla, tak zakochałam się , ale tym razem w sobie.

-Co?

-No normalnie, po czterdziestu latach wspólnego pożycia w końcu jestem w sobie zakochana!

-Ale że jak?-nie mogła zrozumieć

Zalała kawę wrzątkiem, postawiła na stole razem z okropnie tłustym kawałkiem tortu i przysiadła na stołeczku tuż przy mnie oczekując mojego sprawozdania.

-Więc to było tak…. fascynacja własną osobą rodziła się latami w bólach i cierpieniach przy pełnej nie akceptacji , zresztą co ja ci tu pierdoły opowiadam, przecież doskonale mnie znasz

-No i co, co takiego się stało że nagle zaiskrzyło?

-Nie wiem czy nagle. Powoli i po kolei,ale stało się. Zwariowałam.

Olśniło mnie nagle, że jestem fantastyczną kobietą!

Fantastyczną matką ,żoną.

Fantastyczną kochanką, kucharką.

Fantastycznie myję okna, fantastycznie robię zdjęcia, fantastycznie wyglądam!

Uwielbiam się więc za to.

Od tamtej pory co dzień rano budzi mnie w lusterku uśmiechnięta twarz fantastycznej kobiety.

Tak w tym samym wielkim lusterku, które jeszcze nie dawno chciałam zlikwidować, bo pogrubiało!

Ech Syla jestem taka szczęśliwa!Daj mi jeszcze tego tortu.

-I myślisz, że to już taka miłość na zawsze, po grób?

-Nie wiem Syla, póki co cieszę się że ją mam. Będę o nią dbała, podsycała jej żar, tak aby nie wygasła. bo dobrze mi z nią.Tobie też radzę przyjrzeć się sobie, zobacz jaka jesteś zajebista.

Wiesz co jest najśmieszniejsze? Że jak ty o sobie tak myślisz, to zaczynają myśleć tak wszyscy!

Zobacz jakimi słowami mnie przywitałaś!

-hmmm, no dobra, dobra fantastyczna kobieto, rozumiem że wspólna wizyta u kosmetyczki nie aktualna?

-Syla, to że jestem taka fantastyczna nie znaczy że nie mogę być jeszcze bardziej.Oczywiście że aktualna.

Dziewczynki

grunt to dobrze ulokowane uczucia!

 

IMG_3363

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s